To, że zimą w Jakuszycach można spotkać Maję Włoszczowską na nartach biegowych nikogo nie dziwi. W pobliskiej Jeleniej Górze stoi jej dom rodzinny a biegówki to dla niej nie tylko pasja - sa skutecznym, zimowym środkiem treningowym. Jej śladami powinni podążyć nie tylko topowi zawodnicy.

Zima w Polsce nie sprzyja kolarstwu. Trzymanie się kurczowo teorii, że nie ma złej pogody, są tylko słabe charaktery lub niewłaściwy ubiór, na niewiele się tu zda, bo przyjemność z takiej jazdy nikła. Co innego, jeżeli ktoś lubi popedałować na trenażerze. Można połączyć to z oglądaniem ulubionego serialu i upiec dwie pieczenie na jednym ogniu - tudzież rolce. Dla tych, którzy zimę spędzają w Polsce, ale też sezon wiosenny chcą rozpocząć z wysokiego C optymalnym narzędziem treningowym mogą być narty biegowe.

MAKSYMALNY POBÓR TLENU
Do biegania oprócz samych nart potrzebne są kije i specjalne buty. Sprzęt jest o wiele lżejszy od tego przeznaczonego do zjazdów, a na dwóch „deskach” poruszać się można niemal wszędzie. „Biegówki” wywodzą się ze Skandynawii gdzie wykorzystywano je podczas polowań. Kilkumetrowe zaspy śnieżne nie były dzięki nim śmiercionośnymi zapadliskami, a i prędkość poruszania przy opanowaniu podstawowej techniki była o wiele większa niż na używanych wcześniej rakietach śnieżnych. Jeżeli jednak ktoś nadal nie kojarzy tego sportu wystarczy, że w wyszukiwarce internetowej wpisze „Justyna Kowalczyk”. Tonajbardziej rozpoznawalny synonim biegówek w naszym kraju.

Biegać można dwoma stylami: klasycznym i łyżwowym. Pierwszy u początkujących przypomina zwykły marsz, tyle że z długimi deskami na nogach. Drugi - jazdę na łyżwach lub łyżworolkach. Tyle że z kijami i dłuższą płozą. Oba, według naukowców, angażują najwięcej partii mięśni ze wszystkich sportów. W praktyce oznacza to, że podczas treningu można kształtować formę i góry, i dołu ciała i spalać najwięcej kilokalorii. Wydatek energetyczny wynosi około 800 kcal na godzinę. Jest tym większy, im większa masa ciała i im niższa temperatura powietrza. Do przesunięcia cięższego ciała potrzeba więcej energii niż lżejszego. A im zimniej, tym więcej energii potrzeba do utrzymania stałych 36,6 stopni. Co ciekawe, zbliżony wydatek energetyczny jak na nartach biegowych notuje się podczas jazdy na rowerze górskim. Dlatego w rankingach najbardziej wytrzymałych sportowców, biorąc pod uwagę maksymalny pobór tlenu na minutę (Vo2max), na czołowych pozycjach znajdziemy właśnie biegaczy narciarskich i kolarzy. (...)


Cały test znajdziecie w bikeBoard 11-12/2017 (gdzie kupić). Możesz też kupić e-wydanie


W artykule znajdziecie także informacje praktyczne w jaki sposób dobrać sprzęt do narciarstwa biegowego oraz podstawowe zasady tej dyscypliny.

Dodano: 2017-11-15

Autor: Tekst: Natalia Grzebisz, zdjęcie: Janusz Maniak

Tagi: zima

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

ROWEROWE PREZENTY

CO ZAKŁADAĆ ZIMĄ?

Kaski 2018

Cannondale Jekyll 3
Trek Roscoe 9
Giant Anthem Advanced 29er 1