Po okresie roztrenowania i odpoczynku od roweru, pojawia się odwieczne pytanie:

biegać czy nie biegać?
W zależności od tego, czy jesteś kolarzem szosowym, górskim czy przełajowym, odpowiedź będzie inna. Zanim jednak przejdziemy do analizy konkretnych przypadków, musimy wiedzieć, że z punktu widzenia fizjologii, zarówno przy rowerze, jak i bieganiu, możemy wykonywać pracę tlenową (aerobową), ale dla naszych mięśni będzie to zupełnie inny bodziec. Podczas biegu dochodzi do skurczu koncentryczno-ekscentrycznego (koncentryka podczas wybicia oraz ekscentryka podczas hamowania biegu), natomiast w trakcie treningu na rowerze dochodzi do skurczu koncentrycznego (skracania mięśnia). Dlatego też koszt mechaniczny pracy naszych mięśni będzie zupełnie różny.

Podczas biegania dochodzi do znacznie większych uszkodzeń włókien mięśniowych w stosunku do treningu/jazdy na rowerze. Tym samym dwugodzinny trening biegowy w strefie tlenowej będzie o wiele większym obciążeniem od tak samo długiego ćwiczenia tlenowego na rowerze. Drugim aspektem jest fakt, że podczas biegu nie wyrabiamy specyficznych ścieżek nerwowo-mięśniowych dla kolarstwa. Innymi słowy, bieganie nie podniesie naszej mocy progowej na rowerze ani nie spowoduje lepszego „czucia korby”.

Czy zatem kolarz może/powinien biegać?
Dla kolarzy szosowych po okresie roztrenowania w fazie treningu ogólnorozwojowego można zacząć od marszobiegów. Przykładowo 4-minutowy bieg i 2 minuty marszu naprzemiennie przez ok. 20 – 30 minut. Ważne, aby podczas adaptacji układu kostno-szkieletowego postawić na częstotliwość biegu, a nie objętość, tzn. lepszym rozwiązaniem będzie 3x30 min. marszobieg w tygodniu od jednego biegu metodą ciągłą przez 1,5 h. Bieg na tym etapie pozwoli utrzymać kondycję układu sercowo-oddechowego oraz wprowadzi urozmaicenie treningu kolarskiego. Wraz z przejściem do bardziej zaawansowanych treningów kolarz szosowy powinien całkowicie zrezygnować z biegania, głównie z powodu wysokiego narażenia na kontuzje.

Dla kolarzy górskich nieco większe znaczenie ma ogólna sprawność fizyczna, dlatego też bieganie można nieco dłużej traktować jako alternatywną formę wytrzymałości tlenowej w okresie przygotowawczym. Często też po pierwszym szczycie sezonu trening biegowy może służyć jako urozmaicenie, jak również stanowi propozycję treningu podczas wakacji. Dodatkowo podczas biegu ćwiczymy balans/równowagę czy też koordynację nerwowo-mięśniową, które są potrzebne w kolarstwie górskim. Lepsza stabilizacja oraz ogólna sprawność fizyczna mogą ograniczyć ryzyko urazów czy kontuzji w MTB. W swojej praktyce trenerskiej zauważyłem, że bieganie dobrze działa pod kątem psychicznym jako oderwanie od monotonii treningu kolarskiego, a także stanowi „odbudowę” zawodnika po przetrenowaniu, którego doznał. Warto również wspomnieć, że bieg jest stosowany wśród zawodników JBG 2 Professional MTB Team. Trening biegowy stosują przez cały rok również w sezonie (kwiecień-październik), w okresach luźniejszych od startów jako urozmaicenie dla systemu nerwowo-mięśniowego.

Ostatnią grupę stanowią kolarze przełajowi, dla których trening biegowy w cyklach przygotowawczych jest stosowany znacznie częściej. Wybitny przełajowiec Niels Albert stosuje trening biegowy przez większość czasu, 1 raz w tygodniu po 30 minut. W trakcie biegu wykonuje kilka sprintów, trochę podbiegów oraz zbiegów, jednak zawsze jest to nie więcej niż 30 minut oraz każdorazowo bez roweru. Regularny oraz niedługi bieg w kolarstwie przełajowym powinien być zatem traktowany jako część cyklu treningowego. W zależności od dyscypliny głównej oraz okresu przygotowawczego trening biegowy będzie odgrywał inną rolę. Aby jednak nie spowodował kontuzji, powinien być wplatany do planu treningowego zawsze pod okiem doświadczonego trenera.

Zobacz też artykuł "Nie da się jeździć? Biegaj!"

Dodano: 2016-11-16

Autor: Tekst: Daniel Paszek, foto: ZOOT Gomez Kiawe, Scott

Tagi: bieg

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Look 795 Aerolight
B'TWIN Ultra 940 CF
3T Exploro Team
Fuji Jari 1.3
Mondraker Podium Carbon R
Orbea Alma M-Pro
Scott Scale RC 700 Pro