Jak widać po wartości przełożeń skrajnych system 2x9 nie jest ani tak szybki ani tak miękki jak klasyk. Różnice nie są znaczące, ale ilość niedublujących się przełożeń w zasadzie identyczna. Doskonaląc i dopasowując sobie rower warto odpowiedzieć na pytanie czy kompromis nie jest wart swojej ceny? Bo nie chodzi o te głupie 140 gramów. W zastosowaniach sportowych mniej przełożeń to zaleta – mniej kombinowania i mniej szans na popełnienie błędów. FRM CU2-M18NS Integral to szczyt marzeń i możliwości. Wycięte CNC wraz z osią ze Scandium. Specjalne koronki ze stopu 7075 pozwalają przykręcić niezwykle małą tarczę o 27 zębach (duża 40 lub 42) i śmiało kombinować z szosową kasetą. Ważą delikatne 668g i kosztują ciężkie 461 € Extralight Octaramp to specjalna koronka o 30 zębach którą dzięki zintegrowanym „kominom” można przykręcić do najpopularniejszych korb np. XT i zrealizować marzenie o efektywnym napędzie 2x9. Ostatnio znowu zrobiło się głośno wokół tego wynalazku - m.in. za sprawą przecieków dotyczących nowej grupy Sram XX. Jej sportowy charakter ujawnić się ma przede wszystkim poprzez 10 przełożeń z tyłu… oraz 2 z przodu. To jest przyszłość - a co z teraźniejszością? System 2-rzędowych korb nie jest żadnym odkrywaniem Ameryki - od dziesiątek lat stosują go przecież szosowcy, a i wyczynowi „górale” od czasu do czasu zaskakują śmiertelników takim samoograniczeniem. Ze współczesnej czołówki zainteresowanie technicznymi detalami 2x9 wykazują takie tuzy jak choćby Jose Antonio Hermida (Merida dawny Multi - Van), Christopher Sauser (Specialized), czy Julien Absalon (Orbea). Panów tych oprócz wielkiej łydy charakteryzuje ciągłe poszukiwanie nowych rozwiązań, pomagających w osiągnięciu zwycięstwa. Dlatego eksperymentują i m. in. dzięki im podobnym możemy przekazać wam dość danych, byście sami mogli ocenić, na ile rozwiązanie 2x9 jest warte uwagi. Na wstępie pytanie - ile przełożeń ma standardowy zestaw korb MTB wraz z kasetą (również standard) 11-32? 27-tak, jak twierdzą reklamy w katalogach rowerowych? Otóż jest ich 19!!! (23, jeśli być ścisłym do 3 miejsc po przecinku). Obaliliśmy zatem pewien mit, ale co z tego? Nic nie zmieni faktu, iż 22-32-44 to najpopularniejsze i bardzo uniwersalne korby, najprawdopodobniej 90% z Was posiada takie w swoim rowerze. Również kasety 11-32 i 12-34 to pewnego rodzaju kompromis podparty wieloma latami testów i zdobytym w ten sposób doświadczeniem. Czemu taki potentat jak SRAM miałby utrudniać sobie życie i wprowadzać udziwnienia do standardu? Dlaczego Zawodnicy wybierają 2x9? Co kryje w sobie ten kod powtarzany w artykule jak mantra? 2x9 to przede wszystkim prostota - z przodu tylko dwie koronki, a łańcuch ma do obsłużenia mniejszą różnicę - może więc być krótszy. Zmiana biegów, z uwagi na brak jednej tarczy, z samej natury rzeczy odbywa się z przodu szybciej. Wymusza ponadto korzystanie z całego zakresu kasety do tego stopnia, że codziennością staje się jazda na skrajnych 1x9/2x1 (tu decydującą kwestią stanie się długość ośki, kwestie linii łańcucha i rozstawu pedałów Q factor zostawmy na kiedy indziej). W korbach 3-rzędowych jest to, jak wiemy, raczej niewskazane, ze względu na przyspieszenie zużycia ząbków kasety, korb oraz łańcucha, a także zwiększenie niebezpieczeństwa zerwania/ skrzywienia łańcucha przy zbyt dużym „skrzyżowaniu” i obciążeniu. Zatem podjazdy robi się z blatu… albo podbiega?

Dodano: 2009-05-31

Autor: Tekst: Jacek Zimny, zdjęcia: arch. producentów

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Eagle???

Merida Big.Nine 6000 i Big.Nine 800

Kross Level 13.0

Kolarz - cukrzyk

Karpaty w trzech aktach