W drugim odcinku Baba radzi co robić, żeby jazda na rowerze była bezpieczna. Poruszane tematy mogą wydawać się znane bo stale o nich powtarzamy ale mimo to radzimy przeczytać. Nadmiar wiedzy jeszcze nikomu nie zaszkodził jej brak często.

1. Kask
Nie wystarczy go mieć, trzeba go jeszcze założyć na głowę. Żeby kask spełniał swe funkcje ochronne, wszystkie paski, klamerki, gąbeczki trzeba dopasować do rozmiaru głowy. Kask nie może spadać na oczy, ani na plecy, powinien siedzieć stabilnie na głowie. Paski przechodzące pod brodą nie mogą być zbyt luźne. Dwa paseczki wychodzące z kasku powinny krzyżować się poniżej ucha. Niektóre modele kasków są wzbogacone w regulację obwodu głowy. Nieważne czy pokrętła czy paski zębate, warto je dopasować!

2. Stan techniczny roweru
W ramach przeglądu powinni sprawdzić: stan układu hamulcowego (klocków, linek), czy wszystkie śrubki i zaciski są dobrze przykręcone, jak działa napęd, jak się mają gumy, ciśnienie w kołach, stan łańcucha, jeśli trzeba to mechanicy powinni wymienić smar w łożyskach piast, sterów i w amortyzatorze.

3. Oświetlenie rowerowe
W polskim kodeksie drogowym jasno stoi, że rower powinien mieć przednie białe lub żółte oświetlenie oraz czerwony odblask i światło z tyłu. I jeśli zamierzacie jeździć nocą, to zadbajcie o swoje bezpieczeństwo. A koszty nie są wielkie, najprostsze światło czerwone tylne Mactronic - 6.66 zł, przednie Pro - 24 zł.

4. W zaciszu lasu i gór
Na wycieczki rowerowe jeździcie na własną odpowiedzialność i na własne ryzyko. Pierwszą i najważniejszą rzeczą jest zaplanowanie trasy. Trzeba wziąć mapę, sprawdzić schroniska, bacówki, dyżurki GOPR. Poruszając się po znakowanych szlakach turystycznych spotkacie pieszych turystów i to im należy się pierwszeństwo. Prędkość trzeba dostosować do umiejętności, do warunków pogodowych i trudności trasy. Wiadomo, że gajowy/leśniczy nie będzie stał z radarem i nie będzie wychwytywał tych, co przekroczyli prędkość. Respektujcie znaki i ograniczenia w parkach narodowych i rezerwatach. Śmieci lądują w śmietniku. Napotkane zwierzątka zostawcie w spokoju! Nie zrywajcie kwiatków będących pod ochroną. Dobrze jest mieć ze sobą apteczkę ze środkami opatrunkowymi oraz telefon komórkowy (wprowadźcie sobie do pamięci nr alarmowy GOPR-u: 601 100 300).

Dodano: 2006-02-14

Autor: Tekst: Justyna Frączek, zdjęcie: Miłosz Kędracki

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

ROWERY 2018

28 lat minęło – Yeti Ultimate

Odzież, akcesoria i dużo, dużo więcej!