Kręgosłup można przyrównać do najlepszej na świecie ramy z wielowahaczowym zawieszeniem, która posiada gwarancję dożywotnią dla pierwszego właściciela. Zapewne wielu z Was poczuło chęć poznania odpowiedzi na pytanie zawarte w tytule. Dlaczego? Ponieważ, każdy z nas chciałby być zawsze sprawnym, młodym i gotowym do startu… w najbliższych zawodach.

O ile odpowiedź na pytanie jest bardzo prosta, to rozwiązanie bolesnego problemu od lat rodzi wiele kontrowersji. Dla podkreślenia powagi sytuacji należy dodać, że około 3/4 populacji doświadcza tzw. zespołów bólowych kręgosłupa. Jeżeli zatem myślicie, że jesteście w sektorze startowym przeznaczonym dla pozostałych szczęśliwców, to wielki błąd, który po przekroczeniu linii mety może kosztować bardzo wiele. Na szczęście z pomocą przychodzi obecna wiedza z zakresu medycyny i fizjoterapii.

Poważnym utrudnieniem dla stworzenia prostych procedur diagnostycznych, wyróżniających źródło kłopotów, jest nie tylko liczna grupa elementów kręgosłupa, które mogą sprawiać problemy, ale także duże nagromadzenie w tym obszarze receptorów informujących o bólu.

Co może zatem boleć? Wszystkie struktury unerwione, czyli: mięśnie przykręgosłupowe, torebki stawów, obwodowe partie krążków międzykręgowych, więzadła, trzony kręgów, opona twarda, korzenie nerwowe wraz z tkanką łączną, a także naczynia krwionośne. Ale nie tylko. Ból bardzo często może promieniować także do kończyn dolnych po tzw. torze korzeniowym.
Wybór jest zatem bardzo szeroki i każdy znajdzie coś dla siebie! Aby jednak nie stwarzać dodatkowych problemów w nawigacji po naszym ciele, wybierzmy z listy najczęstszego winowajcę naszych dolegliwości - dysk. Tak, to właśnie ten element jest przyczyną większości naszych bolączek, a w połączeniu z uciśniętym korzeniem nerwu może nam zgotować prawdziwe piekło.

Z uwagi na różnice w budowie kręgosłupa oraz częstotliwość występowania dolegliwości, w pierwszej kolejności przyjrzymy się odcinkowi lędźwiowemu. Kręgosłup lędźwiowy zbudowany jest z pięciu kręgów lędźwiowych oddzielonych od siebie krążkami międzykręgowymi (dyskami) oraz kilku struktur towarzyszących. Całość jest wygiętą w specyficzny sposób wypukłością w stronę brzucha, co określane jest mianem lordozy lędźwiowej. Główny problem pojawia się wtedy, gdy mechanizm ten wykorzystujemy w sposób niezgodny z przeznaczeniem.

Człowiek w obecnym świecie funkcjonuje przeważnie w pozycjach aktywujących ruch zgięcia w kręgosłupie lędźwiowym. Gdybyśmy podsumowali nasz dzień pod kątem zgięcia i przeprostu, to uzyskana dysproporcja byłaby przytłaczająca. Kilka tysięcy zgięć i zaledwie parę przeprostów! W takim przypadku trudno o błąd w obliczeniach. Sprawdźcie sami. Traktowanie naszego ciała ten sposób może prowadzić do chorób zaliczanych do grupy tzw. zespołów bólowych kręgosłupa.


Mimo zawiłości anatomicznych, mechanizm uszkodzenia jest dość prosty i najczęściej zaczyna się od dysku. Wielokrotnie powtarzany ruch zginania oraz pozycje statyczne z przewagą ucisku na przednią część dysku z czasem prowadzą do uszkodzenia poszczególnych warstw pierścienia włóknistego. Gdy zaburzenie uszkodzi część pierścienia dysku, rozpoczyna się alarm w postaci bólu. Nieodpowiednio zdiagnozowana i źle leczona przypadłość może postępować i doprowadzić do tzw. przepukliny i ucisku zewnętrznej warstwy dysku na struktury nerwowe, takie jak worek oponowy oraz korzenie nerwów. W ostateczności proces niszczenia powoduje pęknięcie dysku i wylanie się jądra miażdżystego. Końcowy etap prowadzi do poważnych konsekwencji neurologicznych. W tym miejscu ktoś może powiedzieć, że to tylko projekcja przyszłych wydarzeń, która go nie dotyczy.
Ale czy na pewno?
Czy nikt z Was nie poczuł, czytając ten artykuł, choćby chwilowego uczucia dyskomfortu w dole pleców? W celu uniknięcia opisanej historii należy zachować równo-wagę między przedstawionymi komponentami ruchu - zgięcia i przeprostu. Wystarczy poprawić dotychczasowe złe nawyki, takie jak: nieodpowiednia pozycja siedząca, niewłaściwa pozycja ze kierownicą samochodu, ergonomia miejsca pracy, poprawne korzystanie z urządzeń domowego użytku, a w ciągu nocy zadbać o porządne miejsce do snu, a sprawa będzie już naprawdę prosta. Trzeba też wprowadzić kilka zmian do życia na rowerze.
Przede wszystkim musimy uzupełnić trening o ruchy odprowadzające jądro miażdżyste na swoje miejsce, czyli wprowadzić wspomniane ćwiczenia przeprostne w pozycjach stojących, leżących i siedzących. Nawet w czasie rywalizacji sportowej należy pamiętać o zachowaniu należytej równowagi pomiędzy zgięciem a wyprostem. Dodatkowo bardzo ważnym elementem jest zachowanie odpowiedniej pozycji w ciągu pierwszych godzin po zakończeniu aktywności fizycznej. Propozycję ćwiczeń dostosowanych do potrzeb przeciętnego kolarza na różnych etapach treningu przedstawiają zdjęcia i opisy u góry strony.
Przedstawione propozycje ćwiczeń bazują na szeroko zakrojonej wiedzy z zakresu anatomii i fizjoterapii. Mogą być wykorzystywane jako prewencja oraz wybawienie dla osób szczególnie narażonych na czynniki warunkujące powstanie dolegliwości. Jeżeli przedstawione propozycje ćwiczeń wywołają lub nasilą objawy, będziecie musieli skorzystać ze specjalistycznej porady, w trakcie której zostaniecie odpowiednio zdiagnozowani i wyposażeni w niezbędną wiedzę, specyficzną dla Waszej dolegliwości.

Zobacz także inne odcinki z tej serii:
Uwolnić się od bolesności kręgosłupa - szyja
Uwolnić się od bolesności kręgosłupa - odc. piersiowy

inspiracją do powstania artykułu było podejście prezentowane w książce „7 steps to a pain-free life”, McKenzie R., Kubey C., Penguin Group Inc, New York 2000. Więcej na ten temat można też znaleźć w książkach: Donelson R., Rapidly Reversible Low Back Pain, SelfCare First, LCC, New Hampshire 2007 McKenzie R., Treat your own back, Spinal Publications New Zealand Ltd, New Zealand 2006

Dodano: 2012-09-17

Autor: Tekst: Paweł Broszkiewicz

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Look 795 Aerolight
B'TWIN Ultra 940 CF
3T Exploro Team
Fuji Jari 1.3
Mondraker Podium Carbon R
Orbea Alma M-Pro
Scott Scale RC 700 Pro