Niektórzy chwalą się, że mają na tyle dobry wzrok, żeby dostrzec go jak ubrany całkowicie na czarno przemyka cicho niczym nietoperz ścieżkami w okolicach Lasu Wolskiego. Jednak jeszcze
nikomu nie udało się utrwalić tego ani na filmie, ani na karcie pamięci aparatu. Podobno to
kwestia pola, jakie wytwarza rozpędzone i wibrujące z oszołamiającą częstotliwością aluminium sprzęgnięte z carbonem. Podobno zamiast krwi przetoczył sobie płyn DOT 4, stąd jego lekko zaczerwienione oczy roztaczające niesamowitą poświatę przed zmrokiem. Wszystko, co my o nim wiemy, to to, że mówią na niego SuperPedro.

Dziękujemy firmie Veloart za udostępnieniastylowego wnętrza. AntyPedro sieje spustoszenie w Swoszowicach pod Krakowem.


Na stronie www.bikeBoard.pl komiks z „ojcem” AntyPedro, czyli legendarny MegaMonter w akcji.

bikeBoard 6/2009 (gdzie kupić)

Dodano: 2009-06-30

Autor: bikeBoard

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Eagle???

Merida Big.Nine 6000 i Big.Nine 800

Kross Level 13.0

Kolarz - cukrzyk

Karpaty w trzech aktach