Wraz z upływem czasu płyn hamulcowy traci swoje właściwości, przez co hamulce coraz gorzej działają. Nacisk na klamkę nie wywołuje tak jednoznacznego zacisku na tarczy - to znaczy pogarsza się modulacja. Hamulce szybciej się przegrzewają i coraz szybciej tracą moc. Co gorsza utrata jakości ich pracy jest stopniowa. Co dzień droga hamowania wydłuża się o kolejne milimetry i szczególnie dla regularnie jeżdżących jest to trudne do wyczucia i oceny. Dlatego zwłaszcza użytkownicy hamulców uruchamianych płynem DOT co najmniej raz w roku powinni wymieniać płyn hamulcowy. Olej mineralny nie jest higroskopijny, ale bez względu na to co mówią producenci też trzeba wymieniać go dość regularnie. Jak dowiedzieliśmy się od Arka Płonki z Shimano Polska: raz w roku nie zawadzi. Jazda w złych warunkach: w błocie i deszczu oraz częste doprowadzanie do przegrzewania systemu hamulcowego powinno mieć wpływ na wzrost częstotliwości wymian. Układ hamulcowy nie jest w stu procentach szczelny - ostatecznie tylko gumowe uszczelki tłoczków oddzielają płyn od atmosfery, dlatego hamulce się zapowietrzają. Efekt jest taki, że klamka niespodziewanie się zapada i trzeba ją kilka razy zacisnąć, żeby zahamować. Ściskana, po czasie znów opada i zbliża się do kierownicy, a hamulec traci całkowicie moc. To niebezpieczne. Stąd, szczególnie dużo jeżdżący, powinni nauczyć się samodzielnego odpowietrzania i „zalewania” hamulców nowym płynem. Jeśli sam regulujesz przerzutki to wiedz, że odpowietrzanie jest łatwiejsze, choć potrzebny jest zestaw do odpowietrzania. Nie święci garnki lepią.

Wielu „specjalistów” powie Ci, że zamiast kupować dość drogi (50-150 zł) zestaw do odpowietrzania można go samodzielnie skonstruować. - To banał, przecież to tylko strzykawki, dwie rurki i śrubki z otworem na wskroś, które należy wkręcić w otwory klamki i zacisku. W to już nie wierz, no chyba że masz w pełni wyposażony warsztat. Jeśli nie masz imadła i wiertarki stołowej to kup... zestaw do odpowietrzania. Wyjdzie taniej niż sprzęt i dniówka pracownika niewykwalifikowanego Zanim zaczniesz odpowietrzanie i cokolwiek w hamulcach odkręcisz upewnij się, jaki płyn hamulcowy jest w nich zastosowany. Są dwa: DOT oraz olej mineralny. Oba są dobre, ale ponieważ DOT jest żrący, uszczelki hamulców na olej mineralny, czyli Shimano i Magura nie są z nim kompatybilne. Hamulce Avid, Hayes, Hope, Formula, TRP polegają na znanym z przemysłu samochodowego płynie DOT. Jest on standaryzowany, czyli korzystając z zaleceń producenta dotyczących jego klasy (DOT 3, DOT 4, DOT 5, DOT 5.1 - różnią się temperaturą wrzenia) można kupić go w sklepie motoryzacyjnym nawet w Pernambuco. Jeśli chodzi o olej mineralny, to z naszych doświadczeń wynika, że dla zachowania najlepszego działania do Shimano trzeba wlewać „olej mineralny do hamulców Shimano” a do Magur produkt o nazwie Magura Royal Blood.

Kontakt skóry z płynami przemysłowymi z całą pewnością jest niekorzystny i warto go unikać. Ale bez paniki - wystarczy spłukać i wszystko będzie dobrze. Jeśli komuś nie jest wygodnie pracować w gumowych rękawiczkach, może bez obaw robić to z gołymi dłońmi - choć w EU takie stwierdzenie jest prawdopodobnie penalizowane. Już się boimy.

Bez względu, czy hamulec jest na DOT, czy olej mineralny, zalecamy wyjąć z zacisku klocki - w razie przypadkowego wycieku unikniesz ich pobrudzenia, które ma negatywny wpływ na hamowanie. Shimano dostarcza specjalne żółte podkładki, którymi na czas pracy nad hamulcami można je zastąpić. Rower może być niestabilny, dlatego polecamy też zdemontować z niego hamulec i pracować na stole. Wbrew pozorom cały proces będzie szybszy i łatwiejszy.

Naprawdę uważamy, że kupując hamulce warto wybierać właśnie te, w których jest specjalny odpowietrznik pozwalający dokonać wszystkich czynności bez zdejmowania pokrywy i membrany. To cholerne ułatwienie. Odpowietrzanie poprzez otwieranie zbiorniczka jest trudniejsze. Niewprawnym zawsze pod membraną zostają pęcherzyki powietrza i jest jeszcze gorzej, za to łatwiej się upaprać. W hamulcach bez odpowietrzników do odpowietrzania lepiej zostawić hamulec na rowerze. Trzeba jednak pamiętać, żeby w wiszącym na statywie rowerze ustabilizować także kierownicę.

1.Klamkę hamulca przymocuj tak, żeby śruba odpowietrznika znajdowała się u góry. W niektórych hamulcach klamka powinna znajdować się w poziomie (np. Shimano) w innych - w pionie (np. Formula).

2. Przygotuj ręcznik papierowy.

3. Z czystej strzykawki wyciągnij tłoki „naoliw” go płynem hamulcowym. Do strzykawki naciągnij płynu hamulcowego i jak pielęgniarka usuń wszelkie bąble, także z rurki. Niech pocieknie. Obetrzyj.

4. Zablokuj wężyk, żeby nie wpadało powietrze. Fajne są takie zaciski Avida. Jeśli stosujesz DOT, dwa lub trzy razy odciągnij tłok żeby wytworzyć „próżnię”. W ten sposób odgazujesz płyn hamulcowy w strzykawce. Potem jak pielęgniarka usuń wszelkie bąble, także z rurki. Niech pocieknie. Obetrzyj.

5. Nasuń rurkę strzykawki na oliwkę zacisku (Shimano itp.) lub wkręć śrubkę z wężykiem zestawu do odpowietrzania (Avid, Formula, Magura itp.).

6. Wykręć śrubę odpowietrznika z klamki hamulca. (Avid, Formula T10, Magura T25, Shimano imbus 2 mm) Jeśli chcesz wymienić płyn hamulcowy wkręć weń rurkę zakończoną dużą strzykawką lub zbiorniczkiem.

7. Jeśli twoje hamulce nie mają odpowietrznika na wierzchu zbiorniczka wyrównawczego, musisz ustawić klamkę tak, żeby zbiorniczek wyrównawczy był ustawiony w poziomie. Następnie odkręć pokrywę i wyjmij membranę. Pozostałe kroki procedury są analogiczne jak w tych hamulcach z odpowietrznikiem, ale wymagają większej precyzji i uwagi.

8. W hamulcach Shimano oliwkę na zacisku odkręć o 1/8 obrotu za pomocą płaskiej „siódemki”.

9. Wstrzyknij do układu porcję płynu hamulcowego. Jeśli chcesz wymienić płyn na nowy wstrzykuj go do chwili aż z górnego odpowietrznika zacznie uchodzić świeży płyn. Poznasz to po kolorze. Jeśli pracujesz z otwartym zbiornikiem wyrównawczym na bieżąco odsysaj nadwyżkę płynu.

10. Ostukuj rączką śrubokręta zaciski przewód hamulcowy

11. Parokrotnie, wolno zaciśnij klamkę.

12. Niech pocieknie z odpowietrznika na klamce. Wraz z płynem powinny uchodzić pęcherzyki powietrza. Obetrzyj.

13. Kiedy usuniesz wszystkie bąbelki wkręć odpowietrznik na klamce.

14. Przed usunięciem strzykawki naciśnij klamkę, aby upewnić się, że cylinder w plamce jest napełniony w całości i że oddalenie klamki jest takie, jak potrzeba. Jeśli klamka zbyt głęboko opada, należy dolać płynu, jeśli jest zbyt wysoko, trzeba go ująć. W Avidach z regulacją punktu styku klocków oceny należy dokonać po wkręceniu jej do samego końca.

15. Spłucz wodą wszystkie części, na które spłynął płyn hamulcowy. Załóż klocki i przykręć elementy hamulca do roweru.

Współpraca: Paweł Urbaczek (Wertykal), Rafał „Kali” Kalinowski (Vario Bike), Krzysztof Oset (Gregorio)

Dodano: 2013-11-20

Autor: Tekst: Miłosz Kedracki

Tagi: hamulce, warsztat

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

ROWERY 2018

28 lat minęło – Yeti Ultimate

Odzież, akcesoria i dużo, dużo więcej!