Zima tuż, tuż. Jeżeli szukasz odpowiedzi na pytanie, co robić, żeby wiosną nie walczyć z nagromadzonym tłuszczykiem, ale zacząć sezon w dobrej formie, to mam dobrą wiadomość – mądrzy ludzie wymyślili trenażer.

Trenażer, czyli stawiające odpowiedni, często regulowany opór urządzenie, na którym stawia się tylne koło roweru lub tzw. rolki, czyli urządzenie, na którym stawia się cały rower to doskonały sposób zarówno na zażycie od czasu do czasu ruchu, jak i na profesjonalny, zawodniczy trening. Nie bez przyczyny trening z użyciem trenażera jest stałym elementem treningu chyba wszystkich profesjonalnych kolarzy.

Najważniejsze cechy treningu z użyciem trenażera to:
·Oderwanie od zewnętrznych czynników, mogących zakłócać prawidłowy przebieg treningu, takich jak wiatr, zmiany nawierzchni;
·Większa intensywność. Podczas jazdy na wolnym powietrzu wciąż mamy okazję odpoczywać, np. przerywając na chwilę pedałowanie przed zakrętem czy podczas zjazdu.
·Oszczędność czasu. Jak napisano wyżej. Godzina na trenażerze to więcej niż godzina na rowerze.
·Przy użyciu trenażera możemy w izolowany sposób rozwijać wybrane cechy – wytrzymałość, siłę, szybkość lub technikę pedałowania – czyli wszystkie, poza techniką jazdy.
·Trening z użyciem trenażera pozwala także na dokładną ocenę efektów. Jeżeli nasz trenażer wyposażony jest fabrycznie w licznik, lub też sami zamocujemy go (do tylnego koła), wówczas będziemy mogli precyzyjnie oceniać np. efekty treningu szybkości poprzez osiąganie coraz większych prędkości maksymalnych z tym samym obciążeniem.
·Trening jest niezależny od warunków atmosferycznych i można go przeprowadzić o dowolnej porze dnia lub nocy.
·Niestety, trenażer ma też wady – jazda na nim jest śmiertelnie nudna i pozbawiona wszystkiego, co dla wielu osób najlepsze w jeździe na rowerze.

TRENING
Trening z użyciem trenażera najczęściej wykorzystuje się w okresie zimowym, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby stosować go w dowolnym okresie, choćby po to, by popracować nad wybraną cechą, np. szybkością.
Każdy trening należy poprzedzić rozgrzewką trwającą co najmniej 10 minut, po niej warto się trochę porozciągać i z powrotem wskoczyć na rower. Po właściwym treningu obowiązkowo 10 minut uspokajającego, spokojnego pedałowania.
Czas jednego treningu raczej nie powinien przekraczać 90 minut, jedynie treningi wytrzymałościowe mogą trwać dłużej, do dwóch godzin.
Szczególnie ważne jest, aby w trakcie treningu zapewnić obiektywny sposób określenia i porównywania intensywności. Tętno zmienia się przy tym samym obciążeniu, dlatego nie do końca można na nim polegać, lepszym wyjściem jest połączenie monitora pracy serca i zwykłego licznika, który będzie wskazywał aktualną prędkość, lub wskaźnika kadencji. Dlatego, zakładając np. trening wytrzymałości siłowej, nie ustalamy, że będziemy jechać z tętnem np. 165 uderzeń na minutę, lecz na określonym, stałym przełożeniu z prędkością np. 20 km/h. W trakcie treningu próbujemy utrzymać założoną wcześniej prędkość.

Dodano: 2003-09-19

Autor: Tekst: Piotr Oleksy

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Internet trenażerów

Szosowe opony na zimę

Polskie etapówki

Azory