Chodzi o to, żeby na najczęściej używanych przełożeniach łańcuch biegł na wprost, bez wygięć na boki. To, jak ustawić linię łańcucha, zależy nie tylko od rodzaju roweru, ale i stylu pedałowania. Choć jej ustawienie polecamy zrobić w dobrym warsztacie, to dla jasności i zrozumienia z mechanikiem polecamy problem poznać i, choćby teoretycznie, przećwiczyć.

Prawidłowe ustawienie korby napędowej względem kasety umożliwia
łańcuchowi najbardziej elastyczną i efektywną pracę na wszystkich biegach. Dzięki właściwemu „wycentrowaniu” tych części napędu, łańcuch będzie pracował cicho, wolniej się zużywał, a co najważniejsze, pozwoli na szybką i niezawodną zmianę biegów. Żeby wyznaczyć linię łańcucha, trzeba porównać odległość środkowej koronki suportu (MTB) od osi symetrii ramy z dystansem od osi symetrii do środka kasety.

Kiedy przednia linia łańcucha rożni się wymiarem od tylnej o więcej niż 5 mm pojawiają się następujące objawy: przy prawidłowo wyregulowanej przerzutce przedniej (wysokość, kąt obrotu, śrubki regulacyjne, naciąg linki) podczas zmiany biegu ze średniej na najmniejsza koronkę korby łańcuch jest zrzucany na ramę. Albo przy silnym obciążeniu (np. bardzo stromy podjazd na twardym biegu) lub wysokiej kadencji (bardzo szybkim pedałowaniu) łańcuch samoczynnie spada ze średniej na najmniejszą koronkę korby. Albo też łańcuch jest zrzucany z dolnego kółeczka przerzutki tylnej, zarówno na zewnątrz, jak i do wewnątrz (a kółeczko nie jest zużyte, hak ramy nie jest skrzywiony, łańcuch w dobrym stanie technicznym).

Najczęściej złą linię łańcucha poznać można po bardzo głośnej jego pracy na niektórych przełożeniach, mimo tego, że łańcuch jest kompatybilny z koronkami korby, a kaseta i łańcuch nie wskazują nadmiernego zużycia. Innym powodem może być to, że pomimo prawidłowej regulacji przerzutki przedniej, łańcuch nie jest w stanie utrzymać się na największej koronce korby. I na koniec jeszcze objaw spędzający sen z powiek regulującym przerzutki.

Zdarza się, że mimo prawidłowej regulacji, właściwej pojemności napędu i dobrego stanu technicznego przerzutki i łańcucha, przednia przerzutka nie jest w stanie wrzucić łańcucha na największą koronkę. Linia łańcucha musi jeszcze uwzględniać dwa aspekty: odległość koronek od ramy powinna być jak najmniejsza, ale umożliwiająca swobodne obracanie się oraz możliwość pracy przedniej przerzutki.

Gruba rura podsiodłowa i linia łańcucha bardzo zbliżona do osi symetrii może uniemożliwiać zrzucanie łańcucha na najmniejsza koronkę suportu. Przed przystąpieniem do pomiaru należy też upewnić się, że geometria ramy jest nienaruszona! Ze względu na małe tolerancje zachęcam do użycia suwmiarki, najlepiej elektronicznej. Do zmierzenia wymiaru „D” potrzebny będzie też szczelinomierz.

Dodano: 2010-11-09

Autor: Tekst: BSE Elite Mechanic Sławomir Naumowicz

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

ROWEROWE PREZENTY

CO ZAKŁADAĆ ZIMĄ?

Kaski 2018

Cannondale Jekyll 3
Trek Roscoe 9
Giant Anthem Advanced 29er 1