Powszechnie wiadomo, czym skończyłoby się budowanie wysokiej wieży na niepewnym gruncie - prędzej czy później, po dołożeniu kolejnego piętra, konstrukcja niechybnie runęła by z hukiem i to niekoniecznie z powodu trzęsienia ziemi! Tą budowlaną metaforą chcemy wejść w niewdzięczny temat fundamentów, podstaw naszej kondycji, jak wieża budowanej cegła po cegle, z założeniem ciągłego wzrostu. Dlaczego niewdzięczny? Wracając wyobraźnią na budowę, któż lubi babrać się w ziemi, mozolnie konstruując coś wprawdzie ważnego, ale zupełnie niewidocznego pod efektowną fasadą przyszłego wieżowca? A takie właśnie są fundamenty, również fundamenty naszej formy: budowane długo i mozolnie, zakryte później wzrastającym sukcesem, łatwe do przeoczenia gdy podziwiamy końcowy wynik, a mimo to niezbędne.
NIE DA SIĘ ZBUDOWAĆ DŁUGOTRWAŁEJ FORMY BEZ SOLIDNEGO FUNDAMENTU!
W przypadku treningu wytrzymałości, tym fundamentem jest wytrzymałość bazowa czyli trening w strefie 65 - 75% HRmax.
To tu rozwijamy prawie wszystkie aspekty naszej formy takie jak optymalna praca mięśni, uaktywnienie metabolizmu tłuszczowego, rozwój i wzrost naszych płuc i serca. To tu przygotowujemy organizm do długotrwałego wysiłku, do ekonomicznego gospodarowania zasobami energetycznymi. W tej strefie każdy długodystansowiec trenuje do 70% z łącznego czasu wszystkich treningów. Jako "paliwo" organizm zużywa przede wszystkim własny tłuszcz, spalany w płomieniu węglowodanów.
Jak to się dzieje?
Do życia czerpiemy energię z pożywienia. Tą chemicznie związaną energię (w postaci adenozynotrójfosforanu - ATP) możemy wykorzystać aerobowo (czyli w obecności tlenu) lub anaerobowo (bez obecności tlenu).
Są to podstawowe procesy metaboliczne którymi możemy bezpośrednio sterować dobierając odpowiedni rodzaj treningu. ATP jest jedynym źródłem energii dla naszych mięśni, lecz ponieważ jego zapasy w organizmie starczają zaledwie na kilka sekund pracy, muszą być stale odnawiane.
Do tego procesu wykorzystywane są podstawowe składniki pokarmowe:
tłuszcze, węglowodany, białka, z których praktycznie bez przerwy wyzwalana jest energia potrzebna do przyłączenia cząsteczki fosforu do adenozynodwufosforanu (ADP). Na tym, w dużym uproszczeniu polega resynteza wykorzystanych zasobów ATP.
Jak już wspomniano, zapasy ATP starczają na zaledwie kilka sekund . Nie jesteśmy też w stanie bez przerwy dostarczać pożywienia, w związku z tym energia musi być gdzieś magazynowana.

Dodano: 2012-02-14

Autor: Kasia & Irek

Reklama


Komentarze użytkowników

Zaloguj się aby komentować

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Aktualny numer

Piszemy m.in.

Eagle???

Merida Big.Nine 6000 i Big.Nine 800

Kross Level 13.0

Kolarz - cukrzyk

Karpaty w trzech aktach