Jazda w warunkach zimowych w górach jest zupełnie inna niż w warunkach letnich. Przede wszystkim należy zabrać odpowiednią odzież. Nie można przesadzać ani ze zbyt cienkim ani zbyt grubym ubraniem. Oczywiście wiele zależy od tego czy jedziemy na krótką przejażdżkę po podmiejskim lesie czy zdobywamy na facie szczyty.

Jego sylwetka na starcie jest niezwykle charakterystyczna. Wysoka kadencja od początku, wsparta łukiem całego ciała i agresywne kołysanie rowerem na boki, to znak firmowy słynnego zaklinacza węży z Pirenejów.

Każdy wie, co to jest banda, czyli ukształtowanie zakrętu ułatwiające jego pokonanie. Bandy budowane są przez rowerzystów po to, żeby opona na zakręcie dolegała do podłoża jak największą powierzchnią i żeby szybciej pokonywać zakręty.

Szlaki i trasy rowerowe to nie tylko gładkie i łatwe odcinki. Wyeksponowane i zawsze śliskie korzenie są powszechnymi elementami jazdy w górach. Podstawową zasadą jazdy po korzeniach jest przybranie odpowiedniej pozycji na rowerze.

Nadeszła pora, aby wykorzystać wszystkie opublikowane w tym cyklu porady w najtrudniejszych warunkach jazdy - w błocie.

Kiedy w poprzednim bikeBoardzie napisaliśmy o tym, że przeprowadzono badania udowadniające wyższość specyficznego roweru triatlonowego nad szosówką, spodziewaliśmy się burzy. Wcale nie dlatego, że specyficzny rower triatlonowy na dystansie Ironman (180,2 km) przyjechałby o 25 minut szybciej.

Czytaj gesty, patrz do przodu i nie bój się, że możesz liznąć koło. Dzięki opanowaniu techniki jazdy tuż za kołem zawodnika, możemy ograniczyć opór powietrza nawet o połowę i zaoszczędzić sporo energii.

Jeśli myślicie, że ten odcinek piszemy wyłącznie dla napędzanych grawitacją, to jesteście w głębokim błędzie. Te porady skierowane są głównie do riderów XC.

Żeby maksymalnie wykorzystać siłę hamulców, rowerzysta w pierwszej kolejności musi przybrać właściwą pozycję na rowerze. Odpowiedni rozkład mas na oba koła jest kluczowy.

O co tak naprawdę chodzi w jeździe na rowerze? O pedałowanie. Niezależnie od konkurencji, terenu, rodzaju roweru i poziomu sportowego zawsze wygra ten, który „lepiej pedałuje”. Ale uwaga - lepsze pedałowanie nie oznacza tylko generowania większej mocy przez mięśnie nóg, to także optymalna technika samego ruchu oraz właściwa ilość obrotów korbami na minutę.

Temat techniki podjeżdżania był już wałkowany niejednokrotnie. Ale jest to najistotniejszy element jazdy jeśli chodzi o rozgrywanie zawodów. Na podjeździe można zarówno najwięcej zyskać i jak i stracić. O tym jak szybko znajdziesz się na szczycie góry decydują możliwości (mocna łyda i kondycha) i umiejętności (technika jazdy). I albo się je ma albo nie. Ale "nie święci garnki lepią" - jedno i drugie trzeba ćwiczyć, żeby podjazdy były jak najmniej bolesne.

Nadejście Zimy nie musi oznaczać porzucenia roweru w ciemnym kącie Piwnicy. Tak myśli coraz więcej bikerów. Ci, którzy pierwszy raz Próbują jazdy kiedy wszędzie jest biało a mróz szczypie policzki, niemal bez wyjątku mówią - dlaczego wcześniej na to nie wpadłem!?

W 1980 roku w wieku 13 lat zostałem kolarzem klubu kolarskiego w Ełku, jednego z wielu klubów, który miał zorganizowaną sekcję kolarską od młodzika, cztery lata potem juniora młodszego, juniora i wreszcie seniora.

Umiejętność skakania jest zdecydowanie najbardziej pożądaną umiejętnością wśród rowerzystów. Magiczny bunny hop nie jest ewolucją trudną, chociaż jest dość skomplikowany.

Każdy zroweryzowany rodzic chce, żeby jego dziecko polubiło jazdę na rowerze. Powód jest oczywisty: wszyscy wiemy, że to najlepszy sposób na spędzanie wolnego czasu. Oto nasze doświadczenia w tym względzie.


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Czy 2000 zł wystarczą? Test 10 modeli MTB

Projekt ścieżka

Geometria wyścigowa czy wytrzymałościowa?

Bianchi Oltre XR4 Super Record

Najtańsze gravelówki w Polsce