Najlepsi zawodnicy po wyczerpującym wyścigu lub treningu najchętniej zamawiają stek wołowy ze świeżymi warzywami i ryżem, makaronem lub chlebem. Naczelny powiedział mi kiedyś, że w trakcie wycieczki czy maratonu zamiast ociekającego cukrem czy bakaliami batona, najchętniej zjadłby taki o smaku boczku czy golonki.
Zapraszam na oryginalnego batona z suszonej wołowiny. Beef Jerky? Jak nazwa wskazuje, produkowany jest z wysokogatunkowej wołowiny i - jak deklaruje producent - pochodzi ona z najczystszych rejonów świata. Słowo „jerky” pochodzi od słowa char’ki z języka Indian Quechua i oznacza - palić mięso. Suszenie na słońcu, na wietrze, a później także w dymie od tysiącleci znane było w rożnych kulturach jako forma zabezpieczania żywności przed insektami i zepsuciem. W miarę upływu czasu zaczęto urozmaicać smak dodając zioła i sól, które były jednocześnie jedynymi naturalnym konserwantami. Wołowina Mięso wołowe jest jednym z najbogatszych, naturalnych źródeł kreatyny. Związku, dzięki któremu pozyskujemy i magazynujemy energię do pracy mięśni, a także innych procesów życiowych. Dzięki kreatynie dochodzi również do syntezy białek mięśniowych. To także spora dawka l-karnityny, dzięki której dochodzi do aktywnego transportu wolnych kwasów tłuszczowych do mitochondriów, gdzie zostają utlenione i spożytkowane jako źródło energii. Wołowina to pokaźne źródło potasu, magnezu i cynku - minerałów szczególnie istotnych dla ludzi aktywnych. Potas i magnez zapewniają prawidłową pracę mięśni, dobre przewodnictwo nerwowo mięśniowe, regulują pracę serca i kontrolują podstawowe procesy życiowe. Cynk jest niezbędny do syntezy hormonów, gojenia się ran, regulacji poziomu insuliny i poprawę systemu odpornościowego. Ponadto zawiera istotne ilości witaminy B6, która spełnia wiele ważnych funkcji i jest niezmiernie potrzebna w kolarstwie. Przy jej pomocy dochodzi do syntezy czerwonych krwinek (synteza hemu do hemoglobiny), metabolizmu aminokwasów, kwasów tłuszczowych, powstawania prostaglandyn. Wpływa na funkcjonowanie układu nerwowego i podnosi odporność immunologiczną organizmu. Mięso wołowe zawiera też dużą ilość witaminy B12 biorącej udział w przemianie węglowodanowej, białkowej, tłuszczowej i w procesach krwiotwórczych. Uczestniczy w wytwarzaniu czerwonych ciałek krwi, jest niezbędna do prawidłowej syntezy kwasów nukleinowych w komórkach szpiku kostnego, które wytwarzają erytrocyty. Mięso zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy, w tym alaninę - bardzo glukoenergetyczny aminokwas, służący do syntezy monosacharydów. Wołowina należy do mięs niskotłuszczowych - zwłaszcza ta wykorzystywana do produkcji batonów. Jeśli już mowa o tłuszczu, to warto wspomnieć, że mięso zawiera duże ilości kwasu CLA (sprzężony kwas linolowy), który - jak dowodzą badania - spełnia szereg istotnych funkcji. Jest dynamitem przeciw nowotworom, wymiataczem wolnych rodników, obniża poziom złego cholesterolu, zapobiega odkładaniu się tkanki tłuszczowej i reguluje proporcje mięśni do tłuszczu na korzyść atletycznego wyglądu. Żelazo, głupcze!

Dodano: 2010-04-29

Autor: Tekst: Karolina Kozela specjalistka ds. promocji zdrowia.

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920