Te treningi wyrabiają w nas umiejętność takiego doboru kadencji, aby jak najpłynniej przejechać trudny odcinek. Co nie znaczy, że zawsze jest potrzebna bardzo wysoka kadencja. W niektórych przypadkach z wyższym obrotem korby (na przykład kadencja 100-120 obrotów na minutę) łatwiej jest pokonać liczne korzenie, ale zbyt wysoka kadencja może doprowadzić do utraty czucia terenu i zaburzenia równowagi. Co ciekawe - dobór kadencji na tym samym odcinku jest indywidualny - i jeden może równie efektywnie przejechać sekcję korzeni kręcąc szybko, a drugi nieco wolniej. Tak więc takie ćwiczenia na miejskiej górce lub w parku pozwalają nam nauczyć się dobierać optymalne przełożenie do danego odcinka. Ponadto ten trening kształtuje czucie nacisku na pedał, który zmniejsza się w momencie pokonywania tylnym kołem kamieni czy korzeni. Dobrze wyszkolony kolarz jadąc i obserwując przed sobą trasę jest w stanie zaplanować, w jaki sposób i z jaka kadencją powinien przejechać trudny odcinek. Właśnie ta umiejętność jest wynikiem wcześniejszych treningów.

Inne rozwijające technikę ruchu ćwiczenia to: zjeżdżanie ze stromego fragmentu trasy z takim naciskiem hamulca, aby nie zablokować koła, czyli aby ono nie pozostawiało śladu tarcia na ziemi. Bo jak wiemy optymalne hamowanie to takie, gdy koło cały czas się toczy, spowalnia ruch roweru, ale nie zostaje zablokowane. Ze względu na bezwładność rozpędzonego roweru, nad zablokowanym kołem trudniej jest zapanować. Wśród ćwiczeń rozwijających umiejętności panowania nad rowerem są także stójki na rowerze, a więc zastopowanie roweru w miejscu i wytrwania w pełnym zatrzymaniu kilka-kilkanaście sekund, jazda na tylnym kole, a także zabawy rowerowe. Zabawy rowerowe to nic innego jak próby jeżdżenie po podwórku między jakimiś przeszkodami, wjeżdżanie na krawężniki - podrzucanie koła, próby hamowania, zeskakiwanie z krawężników. Im lepiej będziemy czuli swój rower, tym lepiej poradzimy sobie na trasie.

Bardzo pomocne w rozwijaniu zmysłu równowagi są także ćwiczenia na piłce fitness (duża gumowa) lub na równoważni. Jedno z nich: siadamy na piłce - nogi w wyproście przed sobą i staramy się tak balansować, aby utrzymać równowagę przez kilkadziesiąt sekund. A proste ćwiczenie bez piłki? Stanie jedno nóż (na jednej nodze) z zamkniętymi oczyma. W wszystkich tych ćwiczeniach chodzi o to, aby angażować błędnik i receptory umieszczone na powierzchni mięśni i ścięgien. Błędnik mocniej angażuje się w stanie zmęczenia - dlatego te zadania możemy wykonywać przed i po wysiłku.

Dla kolarzy, którzy zaczynają swoją przygodę z rowerem górskim te ćwiczenia to podstawa. Tak więc nie zniechęcajcie się. Jeżeli dziś wam coś nie wyszło, jutro będzie lepiej.


Strict Standards: Only variables should be passed by reference in /home/bikeboard/domains/bikeboard.pl/public_html/smarty/plugins/function.x_paginator.php on line 35

Dodano: 2012-03-05

Autor: Tekst: Piotr Zarzycki

Tagi: trening, przygotowanie do sezonu

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

    Piszemy m.in. o:
  • lekkie koła do maratonu
  • Road Tour 2019
  • Andy - Apu Wamani
  • testujemy: Fulle XC, Ghost Kato 3.9 AL, KTM X-Strada 20, Trek Madone SLR 9 Disc eTap,Merida Silex 200, Scott Ransom 920