Wielu kolarzy amatorów, którzy rozpoczęli treningi na rowerze w średnim wieku, często zastanawia się, czy taki trening może poprawić ich wyniki. Choć ćwiczenia są coraz bardziej zaawansowane, zawsze pozostaje wątpliwość - czy na pewno warto, czy przyniesie to skutek.

Na nasze pytania odpowiada profesor Marek Zatoń, jeden z najbardziej znanych polskich naukowców zajmujących się problemem wydolności fizycznej.

- Panie profesorze, sporo jeżdżę na rowerze, mogę powiedzieć, że trenuję, startuję w zawodach kolarskich dla amatorów i cały czas męczy mnie to jedno pytanie: czy mój trening ma sens? Czy w moim wieku (po 40.) regularne ćwiczenia mogą wpłynąć na poprawę mojej wydolności fizycznej, a także moich rezultatów?

- Wydolność fizyczna to zdolność do wykonywania ciężkich wysiłków. Wydolność kształtujemy całe życie i można ją rozwijać. Co ciekawe, nie podlega procesowi starzenia się. W kolarstwie najbardziej zależy nam na wydolności długiego czasu, a ta jest uzależniona od objętości wyrzutowej serca. Mamy ją zdeterminowaną genetycznie - jeden może ją rozwinąć bardziej, drugi mniej. Niestety - jest też pewne niebezpieczeństwo - może wystąpić przerost mięśnia sercowego. W czasie regularnych treningów, nawet w średnim wieku, nasz organizm tworzy nowe naczynia włosowate. Trening powoduje też rozwój systemu obronnego. Dlatego mówi się, że regularny trening jest sposobem na długie i sprawne życie. Powiem więcej: ktoś, kto nie trenuje, a ma taką możliwość, to głupek. Ktoś się pewnie zapyta, dlaczego i po co trening, jak i tak umrzemy. Najprostsza odpowiedź jest taka: owszem, ale trening pomoże nas chronić przed wieloma chorobami, tak więc możemy przeżyć jeszcze parę lat dłużej i umrzemy w pełnym zdrowiu, bez kłopotu dla otoczenia.

Po pełen tekst artykułu zapraszamy do papierowego wydania bikeBoard 11/2010 (gdzie kupić)

Dodano: 2010-11-10

Autor: Z prof. Markiem Zatoniem rozmawiał Piotr Zarzycki

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Santa Cruz High Tower LT

Canyon Neuron AL 8.0

Rockrider XC100s

Fuji Supreme 1.1

Merida Scultura 5000

Bloki szosowe vs MTB