Zawodnik ciężko trenuje, ale cały czas go męczy pytanie - jak to z tymi treningami jest.

Trener wysłuchuje zawodnika i w krótkim wykładzie wyjaśnia zasady ćwiczeń. Mój plan treningowy już znacie. Jest ciężko, ale jeżdżę. I w czasie tych jazd pojawiło się pytanie - jak to jest z tymi treningami - na ile mogę poprawić swoje wyniki, kto ma największe szanse na kolarski rozwój, w jakim wieku. I oczywiście te wszystkie pytania zadałem mojemu trenerowi. Trener poświęcił więc jedno nasze spotkanie na taki wykład. Ja zamieniłem się w najpilniejszego studenta - słuchałem i notowałem. Oto moja notatka z wykładu Wacława Skarula. Największe sukcesy w kolarstwie odnoszą zawodnicy między 25 a 35 rokiem. Wynika to z kilku przyczyn, ale po kolei. Kolarstwo - szczególnie szosowe i górskie - to sporty wybitnie wytrzymałościowe. W tych dyscyplinach nie da się zbyt szybko przeskoczyć jakiegoś okresu rozwoju. Nawet jeżeli w młodszych kategoriach zawodnik robi postępy, to wchodząc do kategorii starszych nie zawsze udaje mu się utrzymać porównywalny poziom. W kolarstwie istotą jest wytrzymałość długiego czasu, a tę uzyskuje się w poprzez wieloletni trening. Oczywiście, mają znaczenie predyspozycje osobiste i doświadczenie z poprzednich lat treningu - także w innych dyscyplinach, ale aby być dobrym kolarzem, trzeba przejechać odpowiednią liczbę godzin. Dlatego dopiero w wieku 25-35 lat kolarz osiąga wyniki - bo ma za sobą już dobrych kilka lat jazdy na rowerze.

Co ma wpływ
Dużo zależy od tego, co zawodnik robił w okresie dynamicznego rozwoju biologicznego. Uwe Ampler (mówiliśmy o tym w 1. odcinku) najpierw pływał, a dopiero potem zaczął trenować kolarstwo. Znam także wielu dobrej klasy łyżwiarzy szybkich, którzy z powodzeniem przesiedli się na rower. Jeżeli ktoś w okresie wzrostu - u mężczyzn trwa to do 18-19 roku życia, u kobiet nieco szybciej - trenował na rowerze, albo był sportowo aktywny, łatwiej w krótszym czasie osiągnąć poziom wytrzymałości długiego czasu. Takim właśnie pojęciem określa się przygotowanie organizmu do wielogodzinnych wysiłków. Bo przypomnijmy - wyścig cross country trwa do 2 godzin, maraton - 3-4 godziny, a wyścig na szosie 4-6 godzin. Ale zdarzali się wybitni mistrzowie, którzy na czele zawodowego peletonu byli dopiero tuż przed 40. Dobrze przecież pamiętamy, że Joop Zoetemelk mistrzostwo świata zdobył w wieku lat 38, co było wielką niespodzianką i sensacją. Światowy wyczyn zarezerwowany jest dla sportowców przed 40, bo taka jest też fi zjologia i organizmu nie da się oszukać - starszy zawodnik jest po prostu bardziej fi zycznie ograniczony - i trudno oczekiwać, aby nawiązywał walkę z czołówką światową - czy to na szosie, czy w MTB. To także oznacza, że podejmując treningi po 40. roku życia, musimy zrobić to z należytą starannością.

Po pełen tekst artykułu zapraszamy do papierowego wydania bikeBoard 5/2010 (gdzie kupić).

Dodano: 2010-05-19

Autor: Tekst: Wacław Skarul, Piotr Zarzycki

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Santa Cruz High Tower LT

Canyon Neuron AL 8.0

Rockrider XC100s

Fuji Supreme 1.1

Merida Scultura 5000

Bloki szosowe vs MTB