Nasz zawodnik zajmuje 3 miejsce (!!!) Na dystansie mini w skandia maraton - w Bielawie, 16.05.2010. dostaje brązowy medal, zresztą pierwszy w życiu. Tak więc założenia na ten sezon już w połowie zrealizował.

Tak, tak, tak - ja też w to nadal nie mogę uwierzyć. Nie będę się roztkliwiał, że na taki moment czekałem - wchodzę na podium, odbieram medal, grają fanfary. I to się stało. Gdy pisałem, że miejsce lepsze niż 4. w maratonie jest moim zamierzeniem na ten sezon, nie spodziewałem się, że ono zostanie zrealizowane. Ale ponieważ trzeba wyznaczać sobie konkretne cele, dlatego tak napisałem. Jednak chyba nie do końca w to wierzyłem. Choć - jak wiecie - ciężko trenowałem. Ten medal to owoc tych wszystkich lat, które przejeździłem na rowerze - tych wszystkich ponad 11 lat jazdy na rowerze i pięciu sezonów w maratonch. W tej jednej jeździe wykorzystałem wszystkie swoje umiejętności techniczne i doświadczenie, które zdobyłem przez te wszystkie lata. Nie myślcie, że było łatwo. Na starcie było przeraźliwie zimno - podobno jedynie około 3 stopni C. Wiadomo było, że całe góry płyną strumieniami wody. I że może będzie padał deszcz. Było bardzo ciężko. Na początek ostra jazda ulicami Bielawy w wagonie (mały peletonik), który szybko jechał. Bardzo szybko. Tak szybko, że na moim starym czole czułem ciarki - a to znak, że przekraczam prędkość bezpieczną. A potem było błoto, ciężkie podjazdy. Koła się ślizgały, łatwo było stracić przyczepność. Potem znów szybkie zjazdy i ciężkie podjazdy. Cały czas na maksa. Im bliżej mety, tym coraz większe pragnienie, żeby nic się nie stało - żadnego defektu, żeby rower działał. Bo przecież kolarstwo (jak cały sport) ma ten swój urok, że do samego końca wszystko się może zdarzyć. Niczego nie można być pewnym. Tak dotarłem (w całości) do mety. Patrzę na listę wyników i oczom nie wierzę - przy moim nazwisku wpisana liczba 3 - trzecie miejsce w kategorii!!!

Po pełen tekst artykułu zapraszamy do papierowego wydania bikeBoard 7/2010 (gdzie kupić)

Dodano: 2010-07-19

Autor: Tekst: Wacław Skarul, Piotr Zarzycki, zdjęcie: Sportograf

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Santa Cruz High Tower LT

Canyon Neuron AL 8.0

Rockrider XC100s

Fuji Supreme 1.1

Merida Scultura 5000

Bloki szosowe vs MTB