Kiedyś mówiono: masło jest najlepsze. Potem je wyklęto. Podobnie z mlekiem: raz słyszy się, żeby kupować chude, innym razem - tłuste. Wyjaśniamy najważniejsze wątpliwości. Jeśli już samo słowo „tłuszcz” niezbyt przyjemnie Ci się kojarzy, to znaczy, że koniecznie musisz przeczytać ten artykuł. Jednakże wcale Ci się nie dziwię, drogi Czytelniku. Mętlik w głowie to wynik totalnej nadwyżki sprzecznych informacji. Wszystko to nic innego, jak wojna pomiędzy producentami danych linii produktów żywnościowych. Tłuszczu nie da się i nie można wyeliminować z diety. Znajduje się niemalże wszędzie jako „tłuszcz ukryty” i zawsze spełnia swoje funkcje. Jest najsilniejszym źródłem energii, dostarcza niezbędnych kwasów tłuszczowych i witamin A, D, E i K, a także pomaga we wchłanianiu innych witamin w kompozycji z posiłkami. Witamina K, betakaroten obecne w warzywach, witamina A, D z ryb i podrobów nie zostaną wchłonięte i przyswojone przez organizm, jeżeli nie znajdą się w towarzystwie tłuszczu. Nawet niewielka ilość oleju usprawni wchłanianie witamin przez organizm. Znaczenie ma przede wszystkim rodzaj spożywanych tłuszczów. Dobry sprzęt, to taki, który naoliwiony jest odpowiednią oliwą w odpowiedniej ilości. Dobrze mówię, bikerzy? To samo jest z Waszym ciałem!

OLEJE, KTÓRE WARTO KUPIĆ
1. RZEPAKOWY - TANI I ZDROWY
Najtańszy spośród „dobrych” i najlepszy spośród „tanich”. Tak śmiało można określić ten popularny olej. Kiedyś skreślony poprzez zawartość kwasu erukowego, jednakże wyprodukowanie i wprowadzenie do produkcji odmian podwójnie ulepszonych doprowadziło do wyeliminowania z nasion rzepaku niepożądanego kwasu. Zwiększyła się też w nim obecność kwasu oleinowego, który w organizmie ludzkim odpowiada za obniżenie szkodliwej frakcji cholesterolu we krwi (LDL) i podwyższenie obecności cennej formy, tj. cholesterolu (HDL). Olej posiada dobrze zbilansowany skład kwasów tłuszczowych ze względu na wysoką zawartość NNKT, linolowego i linolenowego oraz ich właściwy stosunek ilościowy 2:1.
Zastosowanie oleju rzepakowego jest szerokie: jest idealny do podsmażania (nie smażenia) ze względu na względną odporność na utlenianie, polecany jest do duszenia, wykorzystywany do wyrobu majonezu, sałatek, jest podstawowym produktem w przemyśle olejarskim jako osnowa tłuszczowa do produkcji margaryny. Olej rzepakowy z pierwszego tłoczenia to popularny „Kujawski”. Średnia cena i wysoka jakość tego produktu zachęca do kupna.

2. OLIWA Z OLIWEK - ŚRÓDZIEMNOMORSKI
ELIKSIR DŁUGOWIECZNOŚCI

Najwartościowszą oliwę uzyskuje się w wyniku pierwszego tłoczenia dojrzałych owoców na zimno tzw. Extra Virgin. Przez dalsze tłoczenie można uzyskać oliwę prowansalską, a później z tzw. „wytłoczyn” - świetną do podsmażania. Oliwa z oliwek ma rewelacyjne właściwości zdrowotne, szczególnie w kontekście układu sercowo-naczyniowego. Bardzo wysoka zawartość jednonienasyconego kwasu oleinowego (70-85%), a jedynie 7% wielonienasyconych kwasów i naturalne składniki o charakterze antyoksydacyjnym, jak tokoferole, karetonoidy czy związki polifenolowe sprawiają, że śmiało może być wykorzystywana w procesie smażenia potraw, bez obaw, że zawarte w niej kwasy tłuszczowe przeistoczą się w substancje toksyczne dla zdrowia. JKT (jednonienasycone kwasy tłuszczowe) mogą pełnić ochronną rolę w profilaktyce miażdżycy i chorób serca jako składnik zastępujący tłuszcze nasycone, wpływają hamująco na niebezpieczne reakcje utleniania związków tłuszczowych, a także zapobiegają powstawaniu prozapalnych hormonów tkankowych. Oliwa z oliwek nasila wydzielanie żółci, zapobiegając rozwojowi kamicy żółciowej oraz hamuje wydzielanie żołądkowe, zmniejszając ryzyko choroby wrzodowej. Wykazując silne właściwości antyoksydacyjne, hamuje wytwarzanie wolnych rodników i przeciwdziała reakcjom nowotworowym. Wszystkie te procesy mają nasilone działanie w okresie treningowym. Kwas oleinowy powoduje spadek zachorowań na astmę i alergiczne zapalenie błony śluzowej nosa. Stąd obserwuje się niższą zachorowalność na te choroby wśród mieszkańców basenu Morza Śródziemnego. Oliwa z oliwek jest bogata w witaminy A, E, D oraz K. Dobra oliwa to wydatek około 20 zł/litr. Powinna stanowić obowiązkowe wyposażenie kuchni każdego kolarza!

3. OLEJ LNIANY - NIEODŁĄCZNY WARUNEK PRAWIDŁOWEGO FUNKCJONOWANIA ORGANIZMU! Zimno tłoczony olej lniany jest, oprócz ryb, podstawowym źródłem życiodajnych kwasów omega 3 i omega 6. Obecnie jemy o wiele za dużo tłuszczów nasyconych i omega-6, a zbyt mało jednonienasyconych i omega-3. Cały system został zaburzony poprzez urbanizację i przemysł spożywczy. Zaburza to właściwy metabolizm i rujnuje nasze zdrowie. Produkty spożywcze wysoko przetworzone zawierają tłuszcze w konfiguracji trans tzw. izomery trans, szkodliwe dla naszego zdrowia, działające prozapalnie i kancerogennie. Niestety o tłuste ryby w naszej diecie bardzo trudno, bo podstawowa kolarska ryba to… tuńczyk w puszce… Ze względu na czas i ograniczony dostęp do ryb, nie należy z niego rezygnować, ale do makaronu al dente użyć oleju lnianego. Z kwasów omega-3 powstają prostaglandyny - substancje regulujące pracę układu krążenia, systemu odpornościowego i gospodarkę tłuszczową. Kwasy omega-3 obniżają również zbyt wysoki poziom cholesterolu i trójglicerydów. Stosowanie ich przez kilka miesięcy znacznie zmniejsza poranną sztywność i ból stawów oraz zwiększa odporność organizmu na zakażenia. Olej lniany poddany obróbce termicznej traci swoje cenne właściwości. Dlatego nie należy używać go do smażenia, pieczenia, gotowania. Olej ten powinno się spożywać w formie dresingu do sałatek i past. Należy go przechowywać w temperaturze poniżej 10 stopni Celsjusza i spożyć w miesiąc po otwarciu butelki! Cena to ok. 40 zł/ litr.

4. OLEJ Z PESTEK DYNI - DLA KOLARZY!
Mój smakowy faworyt. Zawiera kwas linolowyi oleinowy(razem ok. 70-80%), czyli przedstawiciele grup omega-6 i omega-9. Ponadto witaminy: E, B1, B2, B6, dużą ilość witaminy A, Ci D, bogaty jest w beta-karoten, potas, seleni cynk. Zawiera również takie substancje odżywcze jak: fitosterole, skwalen, fitosteryny, citrulin, cucurbitin. W medycynie naturalnej stosuje się go do leczenia objawów wczesnego stadium przerostu gruczołu krokowego (polecam go wszystkim mężczyznom!), miażdżycy, schorzenia pęcherza i dróg moczowych, regulacji przemian hormonalnych i metabolicznych w organizmie. Jedyny minus to wysoka cena! Butelka 250 ml to koszt około 25-30 zł. Olej tłoczony jest na zimno, a więc nie podgrzewamy go. Stosujemy na zimno do sałatek, mięs, ryb, warzyw, deserów i wszędzie tam, gdzie pasuje orzechowo-pestkowy posmak i mocno zielony kolor.

5. OLEJ SEZAMOWY - OTRZYMYWANY POPRZEZ TŁOCZENIE NA ZIMNO nasion sezamowych. Ma lekko orzechowy, łagodny zapach i smak. Zawartość około 41-43% kwasu oleinowego, 41-43% kwasu linolowego czyni go podobnym do oleju z pestek dyni! Jednakże ma nieco inne „dodatkowe” własności. Olej sezamowy pomaga obniżyć ciśnienie tętnicze krwi i zmniejszyć stosowaną w tym celu dawkę leków. Ma również korzystny wpływ w nadciśnieniu leczonym lekami moczopędnymi oraz betablokerami. Obniżenie ciśnienia jak się podejrzewa jest efektem działania wielonienasyconych kwasów tłuszczowych oraz sezaminy- związku z grupy lignanów. Lignany nie tylko obniżają ciśnienie, ale - jak potwierdzają badania - również hamują syntezę i wchłanianie cholesterolu. Lignany znajdziemy także w oleju lnianym! Cena oleju sezamowego to około 20-25 zł za 500 ml w markecie i 45 zł za 500 ml ekologicznego oleju w sklepie ze zdrową żywnością.

6. RYŻOWY - DO SMAŻENIA
Posiada korzystny skład kwasów tłuszczowych i dużą zawartość naturalnych przeciwutleniaczy, w tym witaminy E oraz gamma oryzanolu. Olej ryżowy ma bardzo wysoką temperaturę dymienia w porównaniu z innymi olejami roślinnymi, co powoduje smażenie bez dymienia i pryskania. Co więcej, ograniczone wnikanie do smażonych potraw czyni ten olej bardziej wydajnym, a gotowe potrawy są bardziej „wylajtowane” i nie siedzą na żołądku. Jeśli już musisz smażyć, polecam ten właśnie olej, którego cena zaczyna się już od 10 zł za 500 ml.

Dodano: 2011-09-25

Autor: Tekst: Karolina Kozela

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Santa Cruz High Tower LT

Canyon Neuron AL 8.0

Rockrider XC100s

Fuji Supreme 1.1

Merida Scultura 5000

Bloki szosowe vs MTB