Amarantus – nazwa niektórym dobrze znana, większości zaś zupełnie obca. Najwyższy czas to zmienić! Nie ma co marnować tak cennego daru natury, który uprawia się już od ponad 5 tysięcy lat, a tradycję zapoczątkowali Indianie traktując jako świętość i nazywając go „nieśmiertelnym”. Sporządzali z niego tortille, napoje, papki, a liście i pędy stanowiły warzywo. Co ciekawe - mieszali oni jego nasiona z krwią ludzką i wykonywali fi gurki bogów ku ich czci, a placki przyrządzone na bazie ziarna miały dodawać sił wojownikom.

Niestety chrześcijańscy zakonnicy w dziejach historii przyczynili się do zatrzymania rozwoju tej wspaniałej rośliny, nazywając go „diabelskim zielem” i… obcinając ręce za jego uprawę!

Dziś pola amarantusa spotkać można we wszystkich niemal zakątkach świata, a w Polsce jego historia rozpoczęła się 10 lat temu, kiedy jeden z profesorów przywiózł nasiona amarantusa od Indian Mapuczi.

To „pseudozboże” występuje w Polsce pond nazwą Szarłat i kupić go można w kilku postaciach - głównie w sklepach ze zdrową żywnością: mąka, nasiona oraz popping, czyli prażone jak popcorn nasiona amarantusa, które są świetnym dodatkiem do müsli.

Coraz częściej można kupić chleb z 30% zawartością mąki amarantusowej, która działa podobnie jak sztuczne polepszacze, przedłużając trwałość pieczywa i dodatkowo nadając mu niezwykłe walory odżywcze i orzechowy smak.
Lekarze i dietetycy zalecają go na całym świecie chorym i rekonwalescentom, osobom starszym i sportowcom, matkom i dzieciom jako środek podtrzymujący dobre zdrowie i samopoczucie. Nie ma się co dziwić - BIAŁKO amarantusa jest jednym z najlepiej przyswajalnych, a swoją wartością odżywczą bije rekordy, wygrywając z białkiem mleka czy soi. Jego poziom w 100 g produktu to około 17-18g, więc podobnie jak w produktach typowo białkowych jak mięso, ryby czy nabiał.
Posiada wszystkie aminokwasy niezbędne a przy tym dużo lizyny, a także korzystny skład pomiędzy aminokwasami zasadowymi i siarkowymi. Jego przyswajalność wynosi ponad 75%, a np. w mięsie i mleku około 70-72%! Białku towarzyszą niezwykle cenne KWASY TŁUSZCZOWE od 5 do 9% - jedno i wielonienasycone z wysoką zawartością kwasu GLA. Ich obecność obniża poziom cholesterolu, działa przeciwzapalnie, poprawia stan zdrowia, skóry, włosów i paznokci, a także przyspiesza regenerację!

Wśród składników nie sposób pominąć ważnych związków mineralnych i witamin. Spora dawka wapnia, potasu i magnezu na pewno przyda się podczas intensywnych treningów, a w celu uzupełnienia puli żelaza - szarłat jest jednym z najlepszych produktów roślinnych z poziomem 15mg/100g tego krwiotwórczego minerału, więc z powodzeniem - nie patrząc na szpinak - można wykorzystać to zboże w stanach anemii, popijając sokiem z czarnej porzeczki lub np. pomarańczowym. Co ciekawe, szarłat to zboże niezwykle korzystne dla środowiska, pochłania dwukrotnie wiecej dwutlenku węgla niż inne rośliny, co w przyszłości może się okazać zbawienne dla skutków efektu cieplarnianego. Nie bez znaczenia jest duża zawartość w nim witamin, w szczególności A i E - witaminy „wiecznej młodości”, a także witamin B i C.

Amarantus w swoim składzie zawiera bardzo cenny skwalen. Związek ten obniża poziom cholesterolu, może zapobiegać niektórym nowotworom, jak również opóźnia proces starzenia się organizmu. Amarantus jest produktem niezwykle lekkostrawnym, dzięki drobnej frakcji skrobi. Jest ona pięć razy łatwiej przyswajalna od skrobi zawartej w kukurydzy; dlatego amarant można spożywać nawet na krótko przed wysiłkiem fi zycznym lub umysłowym, np. przed egzaminem, treningiem czy zawodami.

Nie można także zapomnieć o dużej ilości błonnika, zawiera go więcej nawet niż słynne otręby owsiane, co czyni go sprzymierzeńcem do walki z chorobami układu krwionośnego. Przetwory z tej rośliny znajdują powszechne wykorzystanie w polskim piekarstwie, a także należą do grupy żywności funkcjonalnej. Przepisy na następnej stronie.
bikeBoard 4/2010 (gdzie kupić)

Dodano: 2011-11-26

Autor: Tekst: Karolina Kozela - specjalistka ds. promocji zdrowia

Reklama


Aktualny numer

Piszemy m.in.

Santa Cruz High Tower LT

Canyon Neuron AL 8.0

Rockrider XC100s

Fuji Supreme 1.1

Merida Scultura 5000

Bloki szosowe vs MTB